21 lipca 2015

[12] Nicholas Sparks - I wciąż ją kocham

 
Tytuł oryginału: Dear John
Wydawnictwo: Albatros 
Liczba stron: 416
John Tyree dokonuje wyboru - nie widząc szans na zdobycie wyższego wykształcenia, po ukończeniu szkoły średniej zaciąga się do armii. Przechodzi szkołę prawdziwego, męskiego życia, nabiera pewności siebie, której dotąd mu brakowało. W czasie przepustki spotyka Savannah – dziewczynę swoich marzeń. Młodszą o dwa lata studentkę pedagogiki, wolontariuszkę, która z grupą przyjaciół, w ramach akcji dobroczynnej, buduje domu dla ubogich. Na przekór wszelkich okolicznościom, pomiędzy obojgiem rozkwita miłość. Savannah przyrzeka czekać na ukochanego, dopóki nie minie okres jego służby...

 
Po książkę sięgnęłam, kiedy w zeszłe wakacje moja przyjaciółka na promocji w empiku postanowiła zainwestować w Sparksa i po skończeniu lektury cały czas powtarzała mi, że muszę obowiązkowo tą pozycję przeczytać. Posłuchałam jej i to była jedna z lepszych decyzji z moim życiu. Nie planowałam jej recenzować, ale dzisiaj o niej myślałam i pomyślałam "Czemu nie?" skoro "I wciąż ją kocham" zawładnęło moim sercem.

"Nasza historia składa się z trzech części: początku, środka i końca. I choć w ten sposób rozwija się każda historia, nadal nie mogę uwierzyć, że nasza nie będzie trwała wiecznie. "

Mimo, że jest to romans nie jest to typowa historia z szczęśliwym zakończeniem. Mimo, że od początku wszystko rozwija się świetnie w którymś momencie wszystko zaczyna się zmieniać. Porusza wiele tematów i jest ciekawie napisana. Bohaterowie mają różne, dobrze wykreowane charaktery przez co podczas czytania książki możemy się z nimi zżyć i nie są papierowi.
Nie jest chyba od dzisiaj wiadome, że Nicholas Sparks jest geniuszem romansów i w tej książce na pewno to pokazuje. Bohaterowie przeżywają wzloty i upadki, cieszymy się gdy wszystko idzie zgodnie z planem, ale również możemy uronić łzę.

"Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz. "

Akcja rozwija się stopniowo. Poznajemy głównych bohaterów, gdzie akcja się zawiązuje. Czytamy o uczuciu rozwijającym się pomiędzy głównymi bohaterami, ich wspólnie spędzonym czasie.
Później następuje jednak rozłąka, gdy główny bohater musi wracać z przepustki do armii. Jednak Savannah, główna bohaterka nie zapomina o Johnie i wysyła mu listy. W końcu John wraca do swojej ukochanej i zaczynają wspólne życie. Z czasem jednak okazuje się, że nie jest tak idealnie jak na początku mogłoby się wydawać. Nie spędzają bowiem ze sobą wystarczająco dużo, aby przyzwyczaić się do siebie. Sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli. Z czasem dziewczyna wysyła coraz mniej listów. Później dowiadujemy się tego przyczynę i to jest miejsce w którym wszystko zaczyna się sypać. Nic nie jest już takie, jakie wydawało nam się na początku.

"Kiedyś powiedziała mi, że kluczem do szczęścia są marzenia, które można zrealizować... "

Polecam "I wciąż ją kocham" każdemu, kto uwielbia twórczość Sparksa a jeszcze jakimś sposobem nie sięgnął po tę powieść. Również tym, którzy są ciekawi i tym, którzy lubią nietypowe historie, bo ta na pewno taką nie jest. Wbrew pozorom to wcale nie jest szczęśliwa historia. Zakończenie daje nadzieję, chociaż też do najszczęśliwszych nie należy.
Na podstawie książki powstał również film, który jest dobry jednak nie jest on dokładnym odwzorowaniem histori, która oczywiście jest lepsza. Jeśli ktoś go oglądał i po tym zdecydował, że nie chce sięgnąć po książkę polecam jednak to zrobić i przekonać się, że naprawdę jest dobra.
 
5/5

35 komentarzy:

  1. Piękna książka i cudowną ekranizacją :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna książka i cudowną ekranizacją :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  3. Film był dobry ale mam nadzieję że książka bije go na głowę :)
    Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre wątki w filmie są zmienione przez co bardziej podoba mi się książka :)

      Usuń
  4. Nie czytałam jeszcze żadnej książki Sparksa, ale słyszałam o nich dużo dobrego. Jednak jakoś nie ciągnie mnie do zapoznania się z jego twórczością, sama nie wiem czemu. Być może kiedyś przeczytam, którąś z jego powieści i zrozumiem co w nich takiego jest :>

    http://secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, ja w planach mam zabranie się za kolejne jego książki. Uwielbiam styl pisania autora.

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze okazji czytać książek Sparksa, mam jednak zamiar to nadrobić :) Widziałam ekranizację tej powieści i bardzo mi się podobała. Nie miałam zamiaru sięgać po książkę, jednak może zmienię zdanie :)

    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Do tej pory nie zetknęłam się z książkami Sparksa. Może to kiedyś się odmieni. Kto wie?

    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ani nie czytałam, ani nie oglądałam, ale bardzo dużo osób zachwala, więc chyba czas to zmienić ;)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Do tej pory czytałam tylko jedną książkę Sparksa i czytając opis tej, mogę stwierdzić, że wszystkie są dosyć do siebie podobne :D
    Nie jestem pewna czy przeczytam. Może kiedyś...

    Pozdrawiam
    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze nie wiem czy chcę przeczytać te książkę ale wydaje mi się ciekawa. Może sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto jeśli gdzieś na nią natrafisz

      Usuń
  10. W planach mam i książkę i film. Dokładnie w tej kolejności ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Film oglądałam i baaaardzo mi się podobał. Zaczęłam się dopiero zastanawiać dlaczego jeszcze nie przeczytałam tej książki. Muszę to koniecznie nadrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie niedawno ją czytałam. :3
    Też bardzo mi się spodobała. :3

    kacik-czytelnika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim celem jest przeczytanie wszystkich książek Sparksa, ale niestety jeszcze żadnej nie przeczytałam.

    http://biblioteczka-eileenjoy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wciąż jej nie czytałam. Muszę to zmienić, bo zaczyna być to uwłaczające;PP

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety książki jeszcze nie udało mi się przeczytać, ale mam na ogromną ochotę, gdyż film uwielbiam, a cała ta historia jest piękna i wzruszająca.

    http://diamentowe-slowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W książce historia jest jeszcze bardziej wzruszająca, zakończenie jest inne.

      Usuń
  16. Czytałam jedynie "Ostatnią piosenkę" Sparksa, ale historię z "I wciąż ją kocham" znam z wersji filmowej - skradła moje serce, zatem z największą przyjemnością poznam ją w wersji papierowej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Sparks'a, a tego jeszcze nie czytałam! :)
    Pozdrawiam i zapraszam na losowanie książki "Akademia wampirów":
    subiektywne-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pewno czytałam, ale tak dawno temu, że już nie pamiętam treści, więc będę mogła kiedyś znów po nią sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sobie przypomnieć taką historię :)

      Usuń
  19. Widzę, że wszyscy mają dobre opinie o tej książce :))
    Ja JESZCZE nie czytałam, ale film piękny <3

    http://triviaaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyznam, że jest to jedna z mniej lubianych przeze mnie książek napisanych przez N. Sparksa, ale może kiedyś do nie wrócę :)

    Pozdrawiam, Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dotąd nie udało mi się przeczytać dużo jego książek, ale ta jest moją ulubioną. Każdy lubi coś innego :)

      Usuń
  21. Jedna z najlepszych książek jakie czytałam w życiu. Tydzień kaca książkowego, a co najlepsze... dzięki tej historii poznałam najpiękniejszą piosenkę na świecie, więc... tak, to szczególna dla mnie powieść.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Niezmiernie miło mi, że się tu znalazłeś. Skoro już poświęcasz mi chwilę zachęcam do skomentowania - Tobie zajmie to tylko chwilkę, a mi sprawi przyjemność i będę wiedziała, że ktoś obserwuje wpisy :)

• Konkurs •

• Konkurs •

• Konkurs •

• Konkurs •

© Izabella. Obsługiwane przez usługę Blogger.