12 grudnia 2015

[21] Zoe Sugg - Girl Online w trasie


Tytuł oryginału: Girl Online on tour
Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 338

Penny jest już spakowana.
Kiedy Noah zabiera Penny w swoją europejską trasę koncertową, dziewczyna wprost nie posiada się ze szczęścia – nareszcie spędzi ze swoim fantastycznym rockandrollowym chłopakiem mnóstwo czasu!
Okazuje się jednak, że wyobrażenia Penny rozmijają się z rzeczywistością. Borykając się z zapełnionym grafikiem Noah, problematycznym kolegą z zespołu oraz pogróżkami od zazdrosnych fanek, Penny zastanawia się, czy naprawdę jest stworzona do życia w trasie. Nie może nic poradzić na to, że tęskni za rodziną, przyjacielem Elliotem, a także… za swoim blogiem, Girl Online.
Czy Penny uda się pogodzić miłość do Noah z życiem w zgodzie ze sobą? A może straci wszystko w pogoni za wymarzonym latem? 

 

Po mile spędzonym czasie przy Girl Online postanowiłam przeczytać i zgłębić się w dalsze losy Penny i Noah. Pierwsza część funduje nam niezbyt skomplikowaną fabułę, której już od początku można się domyślić więc pomyślałam, że i tak będzie w tym przypadku. Jak wielkie było moje zdziwienie, kiedy zaczęłam się w nią wgłębiać. 

"Każdy z nas ma tylko jedno życie i możemy sami zdecydować, jak je przeżyjemy. Musicie zrozumieć, że niezależnie od tego, co mówią inni ludzie i jak próbują na was wpłynąć, ostatecznie wybór należy do was."

Tym razem z Penny spotykamy się, kiedy przygotowuje się, aby wyjechać z Noah na Europejską trasę koncertową, gdzie jego zespół ma być supportem dla The Sketch. Po wydarzeniach z poprzedniej książki zrezygnowała ze swojego bloga Girl Online i pisze tylko dla bliskiego grona znajomych, którzy mają dostęp do jej prywatnego konta. Wyjeżdżając w tak daleką podróż nie ma pojęcia, że wycieczka jej marzeń nie do końca pójdzie po jej myśli, a marzenia nie są takie kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Penny będzie musiała się bowiem zmierzyć z falą nienawiści fanów jej chłopaka i z jego brakiem czasu związanym z rozwijaniem się zespołu. 

"Kiedy naprawdę w siebie uwierzysz, wszystko staje się możliwe."

Mimo, źe Penny jest dość młoda, co znowu wskazuje na to, że książka kierowana jest do młodych odbiorców, jest bardzo dojrzała na swój wiek. Muszę przyznać, że mi zainponowała – coraz lepiej radzi sobie z atakami paniki, z którymi przychodzi jej się zmierzyć, oprócz tego jest bardzo mądra i samodzielna. Śmiało mogłę powiedzieć, że mogłaby być wzorem i ispiracją dla zagubionych jeszcze dziewczynek, które przeczytałyby książkę. 

"Musisz stawiać sobie cele, które wydają ci się niemożliwe do osiągnięcia."

Książka zaskoczyła mnie pozytywnie. Tak jak wspomniałam wcześniej, spodziewałam się czegoś podobnego do poprzedniczki, czyli lekkiej książki skierowanej do młodych czytelników opowiadającej o tym, jakie życie może być wspaniałe i jak łatwo jest zrealizować swoje marzenia. Tym razem autorka w umiejętny sposób pokazuje i opowiada jak dużo trzeba poświęcić i jak trudne jest życie będąc sławnym i realizując swoje marzenia. Cała historia zmienia się diametralnie, co rozdział odsłaniając kolejne minusy, problemy i wyrzeczenia się od ludzi sławnych, rozpoznawalnych. Nie tylko ze strony Penny, która jest osobą bliską dla Noah, początkującej gwiazdy rock'a, ale także od niego samego i piosenkarki pop, Leah Brown, znanej już z Girl Online. Zoe poprzez te postaci pokazuje jak naprawę wygląda życie ze wszystkich perspektyw i uświadamia młode osoby, w sposób jaki bardzo mi się spodobał, że tak naprawdę sława to nie tylko to, co widzą inni, ale to ciężkie życie pełne wyrzeczeń i przykrych momentów i że żadne życie nie jest idealne nawet, jeśli takie może się dla kogoś wydawać. 

"Nie zawsze wiemy, jak się czują inni ludzie, nawet jeśli ich życie wydaje się idealne"

W powieści nie zabrakło cytatów, wypowiadanych przez mnóstwo osób, które pouczają czytelników, pomagają uwierzyć w siebie i zrozumieć pewne rzeczy. Mimo, że fabułę również można szybko przewidzieć, książkę czyta się bardzo wygodnie i szybko. Mnie zajęła ona trzy wieczory, ale śmiało da się ją przeczytać w jedeń dzień. Język jest prosty, ale miło się ją czyta. Polecam ją przede wszystkim czytelnikom zbliżonym wiekiem do Penny, ale nawet starsi czytelnicy, tacy jak ja, śmialo się w niej odnajdą i może nawet przypadnie im do gustu. 

4/5
Za możliwość zrecenzowania tej książki serdecznie dziękuję portalowi papierowypies.pl
 

16 komentarzy:

  1. Zapewne kiedyś przeczytam drugą część, ale to jak będę mieć mnóstwo wolnego czasu po maturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, też wszystko odkładam do 'po maturze' ;)

      Usuń
  2. Nie czytałam ani pierwszej, ani drugiej, ale moja siostra mówiła mi, że całkiem przyjemna. Pozdrawiam :*
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze pierwszej części i chyba na razie mnie do tego nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam ochoty nawet na pierwszą część, jakoś do mnie nie przemawia. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu. Muszę się za niego jak najszybciej zabrać, po drugi czeka w kolejce.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ją w planach :D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Może kiedyś przeczytam! Nominowałam Cię do LBA!
    Buziaki:*
    http://in-the-book-word.blogspot.com/2015/12/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Troszkę nie moje klimaty, czuję się lekko za stara na tę książkę, choć widzę, że czyta się ją swobodnie i szybko. Może kiedyś. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam pierwszej części, ale słyszałam, że to lekka i nie wymagająca lektura, więc kto wie ... może się skuszę ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam jeszcze żadnej książki z tej serii, ale mam na nią wielką ochote więc w 100% to zmienię :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Może kiedyś się skuszę na tę serię ;)
    Nominowałam Cię do Świątecznego Berka Książkowego. Byłoby mi bardzo miło, gdybyś zdecydowała się go wykonać ;) http://thebookishcity.blogspot.com/2015/12/wesoych-swiat-swiateczny-berek-ksiazkowy.html
    Pozdrawiam i życzę wesołych świąt! ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. O, a wydawało mi się, że druga część będzie pisana na siłę i dla pieniędzy - żadnego pomysłu i ogólnie naciągana. Z tego, co widzę, to tak nie jest. Sięgnę w wakacje, bo w wakacje czytałam też pierwszą część :)

    Dość długo nie było mnie w książkowej blogosferze, ale jestem i życzę wesołych świąt! Zapraszam też na mojego bloga i nową recenzję :)
    www.przerwa-na-ksiazke.blogspot.com

    Buziaki,
    Zuzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak na początku myślałam, pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Otrzymałaś ode mnie nominację do LBA :d
    http://coraciemnosci.blogspot.com/2015/12/libster-blog-award-2o15-2.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dziękuje za nominacje postaram sie odpowiedzieć jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Niezmiernie miło mi, że się tu znalazłeś. Skoro już poświęcasz mi chwilę zachęcam do skomentowania - Tobie zajmie to tylko chwilkę, a mi sprawi przyjemność i będę wiedziała, że ktoś obserwuje wpisy :)

• Konkurs •

• Konkurs •

• Konkurs •

• Konkurs •

© Izabella. Obsługiwane przez usługę Blogger.